Jak sobie mają poradzić z tym ci, którzy pozostali?
Wyrzucić ich z serca czy żyć tak jakby wciąż tu z nami byli?
Dawny świat odszedł,należą do innego świata, ale nie pozwolimy im zapomnieć, będziemy czekać...
Jesień zagościła już na dobre, jest słoneczna, kolorowa i ciepła, ale w mojej duszy już jesienny smutek. Nawet mój pies jest nostalgiczny.
Zmieniłam się trochę, obcięłam i rozjaśniłam włosy. W stylizacji debiutuje sukienka,która przypomina męską koszulę, reszta ubrań i dodatki już były na blogu.
Może trochę za odważnie, za krótko, a co tam....życie tak szybko biegnie i tak krótko trwa, więc...ojtamojtam...:XD
sukienka - ElisaBettaFranchi
buty - Embis
torebka - n/n
A właśnie ze bardzo dobrze Ci w tym odwazniejszym wydaniu . Włosy nogi super !
OdpowiedzUsuńFajna koszula, a pies słodki!
OdpowiedzUsuńWcale nie za krótko,masz bardzo zgrabną figurę:)))sukienka jest świetna:)))odmiana bardzo pozytywna:)))pies uroczy:))Pozdrawiam serdecznie:))
OdpowiedzUsuńDo twarzy Ci w tej nowej fryzurce. Fajna koszulowa sukienka. Jest bardzo zgrabnie:-)
OdpowiedzUsuńZ taka figura mozesz pozwolic sobie na wszystko ,slicznie Elu wygladasz.Pozdrawiam Zosia R.
OdpowiedzUsuńcałość wygląda rewelacyjnie:) sukienka jest świetna;)
OdpowiedzUsuńnie wiem jak to jest gdy zniknie ktoś nagle i nie wiadomo gdzie jest, ale wiem jak to jest, gdy straci się kogoś bliskiego choć jest on nie daleko i choć serce rwie się na miliony kawałków, to nie masz już wpływu na to, aby był/bała obok :( Smutne, ale chyba większość z nas zna to uczucie.
OdpowiedzUsuńA sukienka wcale nie za krótka, jest idealnie :)
Mam nadzieję, że piesek czuje się ok...bo tak jakoś po tym wstępie pomyślałam o nim:)
OdpowiedzUsuńFajowo wyglądasz w tej fryzurce! Zestaw też świetny!
Moj poczatkowy wpis dotyczy powazniejszej sprawy, moze kiedys napisze o tym wiecej. Moze cos sie wyjasni, zmieni na lepsze. Mam nadzieje.
UsuńI dobrze, że odważnie bo świetnie wyglądasz!
OdpowiedzUsuńLusiuniu, w życiu mamy różne okresy, sprawy, z którymi musimy się zmierzyć. Życzę Ci jak najwięcej dobrego czasu... U mnie też trudny czas, bardzo... Pozdrawiam Cię serdecznie. I zapomniałam dodać, że bardzo ładnie się prezentujesz.
OdpowiedzUsuńLusiuniu, co się złego dzieje? Trzymam kciuki, żeby było wszystko O.K. a Ty kochana kwitniesz, ślicznie wyglądasz...buziaki...a piesek uroczy...
OdpowiedzUsuńcoś sie tam niedobrze dzieje...? ale zewnętrznie wyglądasz super. też uważam, że życie jest za krotkie by przejmowac się długością kiecki, zwłaszcza jak się ma odpowiednie nogi, jak mówisz: ojtam, ojtam...
OdpowiedzUsuńYou look great!
OdpowiedzUsuńNice shirtdress.
xoxo
o tak ! kraciasta koszula jak kiecka <3 ! sama wczoraj kupiłam takową tyle ze kratka inna :)
OdpowiedzUsuńNice look!Your blog is interesting. I'm glad if you visit my blog, too <3
OdpowiedzUsuńxx
beauthi.blogspot.com