wtorek, 6 lutego 2018

Biała jak zima


Mija ponad dwa tygodnie od mojego ostatniego posta. W tym czasie zastanawiałam się nad sensem dalszego blogowania. Czuję się ostatnio jak niedźwiedź wybudzony z zimowego snu; zmęczony i zły.
Ale co rano trzeba wstać, uczesać włosy, zrobić make up i wyjść do ludzi z uśmiechem na twarzy.
Tej to dobrze, myślą.....
I widzą to, co ja chcę aby zobaczyli. Nie wszystko jest na sprzedaż. Do zakamarków mojej duszy kod dostępu znam tylko ja.




Zima należy do bieli nie tylko za sprawą śniegu ale koloru,który jest modny w tym sezonie.
Dzisiaj debiutują białe botki, kiedyś uważane za szczyt obciachu a aktualnie stały się przedmiotem pożądania. Biały total look będzie królował też wiosną dlatego warto kupić sobie coś w tym kolorze.

botki - Kazar
spodnie - Zara
sweter - Reserved
Futerko - Zara
kolczyki - Reserved
Torba - Ryłko



12 komentarzy:

  1. Pięknie wyglądasz:))myślę że każda z nas ma swoje zakamarki w sercu,których nikt nie zna:))Pozdrawiam serdecznie i dobrego nastroju życzę:))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie się prezentujesz! Śliczne futerko!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajnie skomponowany strój.
    Doskonały krój spodni ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja od dwóch miesięcy mam podobnie , łykanie witamin nie pomaga :-/// Wyglądasz fantastycznie w tej stylizacji, biel wspaniale rozpromienia!!! Jak zwykle bardzo podobają mi się Twoje buty, masz świetny gust :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lusiuniu, tak to już jest, tylko my naprawdę wiemy, co w sercu i duszy gra...
    Zestaw kupuję w 100%, futerko jest cudne, botki łał!
    Rewelacyjnie wyglądasz w bieli zimowej.
    Pozdrawiam Cię ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja Ciebie uwielbiam w bieli, a ta biel przełamana szarością wyszła rewelacyjnie. Masz rację białe botki będą rządzić w tym sezonie i do obciachu będzie im daleko. Co do blogowania to też jestem zmęczona choć pomysłów w głowie mam setki, to życie i zdrowie (niestety ostatnio szwankujące) jedno.
    Wymówek jednak nie ma - musisz zostać, bo pokazujesz to jak można dobrze i modnie wyglądać, nie wpadając w przesadę zakupowo-trendową. Takie stylizacje są potrzebne, dodatkowo prezentujesz klasyki, które każda z nas w szafie powinna mieć.Sens więc jest, a zima wkrótce minie:).Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Lusiu, mam nadzieje,ze to chwilowy kryzys i za chwile minie :)))) Lubie stylizacje z biela w roli glownej ...maja w sobie jakis czar :)) Twoja jest swietna,wywazona i wysmakowana . Sa w niej wiodace trendy i casualowa swoboda ..jednym slowem doskonaly look :) Pozdrawiam Renata

    OdpowiedzUsuń
  8. Lusiu, pięknie wyglądasz, życzę Ci sił i chęci do życia, i żeby Ci się tak chciało, jak ci się nie chce. To stan przejściowy, będzie lepiej, chyba musisz zrobić sobie mapę marzeń, pomaga

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta zima zrobiła się jakaś depresyjne, bo i mnie dopadł ostatnio gorszy nastrój. No ale właśnie, nie ma innej opcji jak tylko "wstać, uczesać włosy, zrobić make up i wyjść do ludzi z uśmiechem na twarzy". Zaraz przyjdzie wiosna i humor będzie lepszy, mam taką nadzieję. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne futerko, ciekawy look. Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Czasami każdą z nas dopadają takie rozterki...
    Nic na siłę...Rób, to co daje Ci radość Ela:))
    A ja lubię Cie oglądać i Twoje stylówki, więc wolałabym abyś tu została:D

    Śliczna ta Twoja zima... Futerko piękne!

    Buziole!!!

    OdpowiedzUsuń

oczekiwanie na lato

  "Nie chodzi o to, by czekać aż burza minie, tylko nauczyć się tańczyć w deszczu" .  Nauczyłam się odpuszczać, poczułam, że chcę ...