Czas wiosenny uważam za rozpoczęty. Długo mnie tutaj nie było, chociaż....czas jest pojęciem względnym. Wiem, że nie ja pierwsza odkryłam tę prawdę i daleko mi do tych najsławniejszych. U mnie nie miało to nic wspólnego z energią ani masą, ani z prędkością światła, ani też z żadnym innym aksjomatem Einsteina Raczej wiązało się to z upływającymi godzinami przeznaczonymi na rozmyślanie, czy nie należałoby zakończyć prowadzenie bloga. Jednak,. kiedy człowiek wprawi coś w ruch, ogrania go uczucie niepokoju, niemal żalu, dopóki nie dowie się prawdy. Więc wracam, chociaż nie wiem jeszcze na jak długo.
A dzisiejszy mój look typowo wiosenny. Wykorzystałam ubrania z poprzednich sezonów,debiutuje tylko sweter
Sweter - Zara
sukienka - Zara
buty - n/n
zegarek - Quess





Witaj Lusiuniu. Pięknie witasz wiosnę. Sukienka jest śliczna. Sweterek też Ci porywam. Buciki mam takie same, tylko brązowo - pomarańczowe, ale Twoje mają również ciekawą kolorystykę. Do tej sukienki idealnie p pasują. Lusiuniu, ja też myślałam o tym, żeby zawiesić blog, ale z drugiej strony spotkania z tyloma wspaniałymi osobami jest czymś niezwykłym. Pozdrawiam Cię serdecznie i wiosennie.
OdpowiedzUsuńZakochałam się Lusiuniu w Twoich butach, śliczne. Prawdziwa wiosna z Ciebie...pozdrawiam więc wiosenkę wiosennie...
OdpowiedzUsuńNo proszę jaka grzeczną ;););)
OdpowiedzUsuńDopiero co pisałam ,przy poprzednim poście ,że Ciebie brak w sieci , brak Twojej wrażliwości i przemyśleń ! I proszę zaledwie 2 h pózniej powrót i to w jakim stylu , pięknie , wiosennie i kobieco ! Świetne kolory !!!
Chyba każda z nas nachodzi taka myśl , ze nie jesteśmy aż takie próżne , ze to trochę zbyt ekshibicjonistyczne , albo szkoda nam czasu ....
Ale poza tym niesie inne wartości - wsparcie , ciepłe fluidy , czasem nowe przemyślenia , a czasem sensowną wymianę zdań :) za to ja lubie ten nasz światek , dla mnie jesteś jego ważna częścią !
A poza tym miałyśmy sie umówić na kawę :):)) będę w Krakowie w czerwcu i tem razem zahaczę o weekend :):):)
Mam nadzieje, ze nasze spotkanie dojdzie w koncu do skutku.
UsuńAle jesteś kolorowa i wiosenna!!! Wszystko bym Ci zabrała - i kieckę, i sweterek, i butki!!!
OdpowiedzUsuńPani Wiosna w pełnej krasie!
I nowa fryzurka chyba nawet:)))
Ślicznie wyglądasz i ani mi się waż bloga zamykać!:))
Ania ma rację...każdą z nas, to dopada, ten dół blogowy...mnie też czasem;)
pięknie, kolorowo i wiosennie:)
OdpowiedzUsuńWitaj,witaj:)))wyglądasz jak pani wiosna:))buty są cudne:))Pozdrawiam serdecznie:)
OdpowiedzUsuńAleż wiosennie!
OdpowiedzUsuńWiosna! wiosna ach to Ty :) Ależ pięknie ,kolorowo ! uwielbiam takie kolory, aż chce się żyć jak się patrzy na Ciebie :) Buziaki :)**
OdpowiedzUsuńFantastycznie! Sukienka jest sliczna!
OdpowiedzUsuńWyrzuć te czarne myśli daleko i zostań na długo tu z nami! ;)
I mnie takie chwile związane z prowadzeniem bloga często nachodzą , jednak od razu przeganiam te złe myśli- szkoda by było!!!
OdpowiedzUsuńCo do stylizacji- a z miło się patrzy na takie śliczne wiosenne kolorki!!! Sukienka jest BOSKA!!! Ma piękne kolorki!!! a żółty sweterek by się przydał w mojej szafie :)
Wyglądasz prześlicznie !! Buziaki :***
Czasami przerwy sa wskazane dla nas samych:-)Za to powroty sa bardzo miłe , a jeszcze w takim stylu :-) Pozdrawiam :-)
OdpowiedzUsuńO jak wiosennie!
OdpowiedzUsuńSzkoda, by było trochę tak zrezygnować z blogowania
ale ślicznie, sukienka bombowa :)
OdpowiedzUsuńkażda z nas ma blogowe doły, ale jeśli blogowanie sprawia radość, to prędzej czy później się do tego wraca :)
Bardzo jestes wiosenna:) oj, wielu zadaje sobie pytania o sens prowadzenia bloga, jakoś mnie te rozterki na razie omijaja, ale myślę, jak poczuję, ze to koniec to zamknę i już:) a jak zatęsknię to powrócę. Za "szafiarkami" póki co, nie zatęskniłam ani razu, tzn. za tym portalem:)
OdpowiedzUsuńWitaj wiosno, witaj Elu! Pieknie, kolorowo u Ciebie… Wygladasz tak optymistycznie..:) I tak trzymaj! MAsz piekne buciki:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam. Anka
Aleee kolory ! Fantastycznie wyglądasz :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
http://malaczarnablogg.blogspot.com/
Pięknie kolorowo ;)
OdpowiedzUsuńjaka niesamowita wiosenna sukienka , piękne kolory wybrałaś do stylizacji ! ja tam nie wiem czy jest sens bloga likwidować , można przecież na niego nie wchodzić , nie dodawać postów przez jakiś czas , ale za to kiedy najdzie nas na to ochota jest i czeka :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam wiosennie !
Spódnica jest super ! Widać wiosnę w Twoim zestawie !
OdpowiedzUsuńDziękuje za odwiedziny :-)
Pozdrawiam :-)
Pięknie wiosennie!! Spódnica jest genialna!!
OdpowiedzUsuń