niedziela, 19 listopada 2017
Ta chwila.
" Nie zapomnij, że masz dwa życia
Drugie zaczyna się, gdy uświadamiasz sobie,
że żyjesz tylko raz"
Czas odbarwił litery z kartki notesu, trudno odczytać wszystkie słowa. Tylko ja potrafię je rozszyfrować. Czytałam chyba milion razy, uspakajając w ten sposób nostalgię. Ta kartka, to jedyna namacalna pamiątka, oprócz kilku zdjęć. Niedługo minie kolejny rok bez Ciebie. W myśl dzisiejszego motta przeżyłaś tylko jedno życie, najmniej poświęcając go sobie. Na to drugie życie, zabrakło Ci czasu, zapomniałaś, że żyje się tylko raz. Dziś szukam śladów Twoich rąk na tej ziemi i ...już nie znajduję.
Oj, dziewczyno!!! dzisiejszy stan zmartwiłby Cię i zszokował.
Modowo - nadal kratka. Dzisiaj debiutują spodnie z bardzo pomysłowym dołem nogawki oraz sweter z wdzięcznymi kotkami. Nowością są też botki tym razem w kolorze czarnym (w poprzednim poście były czerwone). Szczerze je polecam, są bardzo wygodne i niedrogie. Całość jeszcze w klimacie ciepłej jesieni. No cóż,trzeba łapać ostatnie promyki słońca zanim przyjdą prawdziwe chłody.
Sweter - DASH Moda Polska Kłobuck
spodnie - Zara
kurtka - Zara
torebka - Ryłko
botki - Stradivarius.
niedziela, 12 listopada 2017
Pogoda, jak wzór na płaszczu .
"Ze wszystkich miesięcy najmniej lubię listopad, bo to miesiąc kurczącego się dnia, niknącego światła i niepewności, która jak sierota błąka się między jesienią a zimą." Te słowa napisał John Verdon a ja przyjmuję je jak swoje, bo idealnie odzwierciedlają aktualny stan mojego umysłu.
Na długie wieczory najlepiej zaopatrzyć się w dobrą książkę i ciepłe skarpety. Wziąć druty do ręki i popijając malinową herbatkę przeczekać ten trudny czas. Byle do 6 grudnia a potem będzie już z górki. Polecam. Pomaga.
Ja, sezon robótek ręcznych uważam za otwarty, zaczęłam swoje pierwsze dzieło.
A w moim kąciku modowym debiutuje płaszcz w kratę. To bardzo wdzięczny print, który przyjął się z ogromnym powodzeniem. Wszyscy mają kratę...mam i ja:-).
Płaszcz - Zara
Sukienka - Reserved
sweter - Reserved
botki - Embis
torebka - Kazar
Na długie wieczory najlepiej zaopatrzyć się w dobrą książkę i ciepłe skarpety. Wziąć druty do ręki i popijając malinową herbatkę przeczekać ten trudny czas. Byle do 6 grudnia a potem będzie już z górki. Polecam. Pomaga.
Ja, sezon robótek ręcznych uważam za otwarty, zaczęłam swoje pierwsze dzieło.
A w moim kąciku modowym debiutuje płaszcz w kratę. To bardzo wdzięczny print, który przyjął się z ogromnym powodzeniem. Wszyscy mają kratę...mam i ja:-).
Płaszcz - Zara
Sukienka - Reserved
sweter - Reserved
botki - Embis
torebka - Kazar
czwartek, 2 listopada 2017
Listopadowo.
"Kocham swoje wspomnienia...Kocham je za to, że wszyscy w nich żyją. Wszyscy tam są..."
(Świetlana Aleksijewicz, "Czasy secondhand"
Nie obchodzę Halloween, mówiąc szczerze to denerwuje mnie ta zabawa. Dla mnie to czas na refleksję i zadumę,to czas na zatrzymanie się, to czas na smutek i refleksję. Ja potrzebuję tego czasu. To jest też czas na przekazanie pewnych wartości młodszemu pokoleniu, aby potrafili ugiąć kolana przed śmiercią, aby mogli zrozumieć,że śmierć nie jest zabawą a przemijanie dotyczy każdego z nas. Niestety, życie ma swój początek i swój koniec. Tylko od nas zależy co ocalimy i o czym będziemy pamiętać... Kiedyś Oni też tu przychodzili.....
W kąciku modowym :
bluza - Zara
Spódnica - targowisko "Cytrusek" Opole
botki - Stradivarius
torebka - Ryłko
czwartek, 26 października 2017
Adekwatnie do trzydziestki ?:P
Zakochać się - to najłatwiejsza część związku... dopiero później prawda wychodzi na jaw, że powitanie wspólnej przyszłości to nie to samo co powitanie Nowego Roku, nie zawsze jest łatwo. Za nami kilka zakrętów i jeden ostry wiraż, po którym o mało nie wypadliśmy z orbity. Różnimy się, ale priorytety mamy te same i to chyba sprawiło, że przeżyliśmy wspólnie trzy dekady. Jesteśmy jak typowe włoskie małżeństwo, nie ma nudy, nadal między nami iskrzy.
Z tej okazji nasze dzieci przygotowały nam wspaniały prezent-niespodziankę. Pod pretekstem zwabiły nas do restauracji a tam już czekała najbliższa rodzina. Śpiewane "sto lat" wywołało u mnie falę wzruszenia i pojawiła się myśl: "Jezu Chryste" jak ten czas szybko przeleciał. Patrzyłam na moją rodzinę i myślałam o naszej przyszłości. Myślałam o tym co ma jeszcze dla nas w zanadrzu życie.
30 lat minęło jakby drzwi zamknąć i otworzyć. Zawsze wydawało mi się, że ludzie obchodzący takie rocznice to ludzie starzy a dziś...w mojej duszy jeszcze pali się duch młodości.
Modowo chyba stosownie do okoliczności: maksi i grzeczny sweterek z kołnierzykiem.
Pod ostatnim postem Anonim napisał mi komentarz (a tak na marginesie, to szkoda, że nie miał odwagi się podpisać, chociażby imieniem), chciałam odpowiedzieć i coś niechcący skasowałam.
Mam nadzieję, że dzisiejsza stylizacja sprosta Jego gustowi i nie będzie w stylu "podstarzała nastolatka", jak napisał.
Wiecie, że swój blog nie prowadzę dla żadnych rankingów i nie łatwo ulegam czyjejś presji. Żyję według własnego schematu. Z wiekiem uodporniłam się na krytykę a robiąc zdjęcia całkiem fajnie się bawię.
I tak pomyślałam sobie, że dzisiaj wykorzystam pozę, która zawsze mnie fascynowała i delikatnie śmieszyła na "starych zdjęciach". Przeważnie tak fotografowały się nestorki rodu: z rękami nobliwie złożonymi na brzuchu.
Przesyłam buziaki i figlarnie mrugam do Was oczkiem :P
Sweter - Zara (nowa kolekcja)
Spódnica - Fama Kłobuck
buty - Embis
kolczyki - H&M
zegarek - Elixa
czwartek, 19 października 2017
pozytywnie myśl.
Wszyscy gonimy za szczęściem, choć nie do końca wiadomo czym ono jest. Być może to, co już mamy oznacza szczęście: słoneczne poranki, dzień przeżyty bez bólu, chwila rozmowy z sąsiadką. Ot, zwyczajne drobiazgi, których niejednokrotnie nie dostrzegamy. Może wystarczy rozejrzeć się wokół, zachwycić słońcem, uśmiechnąć się do przechodniów. Życie składa się z chwil, nie poddawaj się nawet kiedy nie widzisz światełka w tunelu. Zacznij żyć w zgodzie ze sobą, spełniaj własne aspiracje, dostrzegaj rzeczy, które przynoszą Ci spokój....to chyba jest szczęście? I nie zastanawiaj się co powiedzą ludzie, oni zawsze będę mieli coś do powiedzenia. Życie nie składa się z samych fajerwerków, czasami wciśnij hamulec zamiast gazu. Może tak zwyczajnie idź na spacer,wykorzystaj to, że przyszła prawdziwa polska jesień: kolorowa i piękna.
Dzisiaj gościnnie moja córka. Te same sukienki, buty. Wszystko się zgadza oprócz wieku a co za tym idzie estetyki wyglądu heheh. Moda to zabawa. Ubranie nie powinno nam dodawać lat i najważniejsze pamiętać o swoich zaletach jak i wadach.
Ja
sukienka bazar Kłobuck
buty bazar Kłobuck
futerko Fama Kłobuck
torebka Ryłko
Kinga
sukienka bazar Kłobuck
buty R.Polański
sweter moje dzieło











Dzisiaj gościnnie moja córka. Te same sukienki, buty. Wszystko się zgadza oprócz wieku a co za tym idzie estetyki wyglądu heheh. Moda to zabawa. Ubranie nie powinno nam dodawać lat i najważniejsze pamiętać o swoich zaletach jak i wadach.
Ja
sukienka bazar Kłobuck
buty bazar Kłobuck
futerko Fama Kłobuck
torebka Ryłko
Kinga
sukienka bazar Kłobuck
buty R.Polański
sweter moje dzieło
poniedziałek, 9 października 2017
Na krańcu świata.
Patrzę na puste pola i pracujące w oddali wiatraki. Taki widok rozciąga się, kiedy patrzę przez okno mojego domu. Tutaj nic się nie dzieje, wieje nudą. Tutaj szybko gasną światła, pustoszeją ulice, o tej porze roku szczególnie czuje się stagnację tego miejsca. Wtedy bardzo brakuje mi miasta, tęsknię za tętniącymi życiem ulicami, za neonami witryn, za całym tym wielkomiejskim zgiełkiem. Idziesz ulicą i widzisz siedzących w kawiarniach czy barach ludzi, widzisz , że wokół coś się dzieje. Miasto żyje i Tobie też chce się żyć. Wychodzi ze mnie zwierzę stadne, hmm, to prawda nie lubię samotności, nie jestem stworzona do egzystencji w pojedynkę. Czasami jak każdy potrzebuję wytchnienia, odizolowania się od ludzi, potrzebuję chwili na wyłączenie mózgu. Jednak na dłuższą metę, to nie jest dla mnie. Na moim krańcu świata przychodzi czas uśpienia, tylko, że ja nie chcę jeszcze spać.
Dobrze, że chociaż w modzie pojawił się kolor. I tutaj wielki ukłon w stronę projektantów, bo ja nie lubię czarności i burości. W mojej szafie niewiele ubrań w takim właśnie kolorze.
Dzisiaj debiutuje bluzka. Mieszanka energetycznych kolorów. Właściwie to lubię ją w połączeniu z malinowymi spodniami ale na blogu postanowiłam pokazać ją bardziej spokojnie, (można powiedzieć,że stosownie do wieku), bo z jeansowymi dzwonami.
Bluzka - Zara (już z nowej kolekcji)
Spodnie - Zara
Torebka - Ryłko
kamizelka - FAMA Kłobuck
buty - Sagan
Dobrze, że chociaż w modzie pojawił się kolor. I tutaj wielki ukłon w stronę projektantów, bo ja nie lubię czarności i burości. W mojej szafie niewiele ubrań w takim właśnie kolorze.
Dzisiaj debiutuje bluzka. Mieszanka energetycznych kolorów. Właściwie to lubię ją w połączeniu z malinowymi spodniami ale na blogu postanowiłam pokazać ją bardziej spokojnie, (można powiedzieć,że stosownie do wieku), bo z jeansowymi dzwonami.
Bluzka - Zara (już z nowej kolekcji)
Spodnie - Zara
Torebka - Ryłko
kamizelka - FAMA Kłobuck
buty - Sagan
Subskrybuj:
Posty (Atom)
oczekiwanie na lato
"Nie chodzi o to, by czekać aż burza minie, tylko nauczyć się tańczyć w deszczu" . Nauczyłam się odpuszczać, poczułam, że chcę ...
-
Czy noszenie ubrań z małych sklepików to obciach?, czy sukienka z Zary różni się od tej z przy osiedlowego butiku.? Takie myśli ostatnio z...
-
Moją stylizacją ostatniego tygodnia była koszula nocna lub piżama i tak będzie jeszcze przez następny tydzień....tak właśnie witam pojawiają...